Dziewczyna z igłą




  Drugi polski akcent wśród nominacji Oscarowych. Magnus von Horn wychował się filmowo w Polsce, tak więc tak jakby jest nasz. Pamiętam jego poprzedni film "Sweat". Nie był on szczególnie wybitny ale na pewno nie był paździerzem. Teraz zrobił projekt skupiony na aktorach i kulturze swojej ojczyzny i wyszło bardzo dobrze. To jeden z tych filmów, w którego trzeba się wgryźć i zachować wyrozumiałość oraz przede wszystkim cierpliwość. 




Najmocniejsze momenty dzieją się w drugiej części filmu. Niby można było się ich spodziewać ale nie ukrywam, że przez połowę filmu cierpiałem i nie wiedziałem do czego ta prosta i mało angażująca historia prowadzi. Skupiamy się na kobiecie, która ledwo wiążę koniec z koniec. Pracuję w jakiejś fabryce, zostaje wyrzucona z wynajmowanego mieszkania i wdaję w romans ze swoim szefem. Zachodzi w ciążę ale ojciec dziecka się odcina i zostawia ją na pastwę losu. Dochodzi jeszcze wątek jej zaginionego męża. On powraca w momencie, gdy kobiecie zaczyna się trochę lepiej układać. Ona nie chcę dziecka i z "pomocą" przychodzi jej właścicielka sklepu, która zajmuję się nielegalną adopcją dzieci. Na końcu dzieją się ciekawe rzeczy, bo my jako widzowie zaczynamy powątpiewać w dobroć naszej głównej bohaterki. Bardzo ciekawy jest też wątek dziewczynki, która mieszka z tą naszą "dobrotliwą" bizneswomen. Nie wiem skąd ona się wzięła, kto jest jej matką? Generalnie niewiele wiemy o korzeniach każdej z postaci. Jakby ten aspekt miał drugorzędne znaczenie. Nie stawiam tego jako zarzut, bo po obejrzeniu całego filmu już rozumiem dlaczego reżyser nie próbował nas widzów przekonywać byśmy polubili główną bohaterkę. 




Bardzo mi się podoba taki dystans twórcy do postaci. On nam nie mówi kogo mamy lubić i komu kibicować. Podejrzewam, że wiele osób może się odbić od tego seansu, bo on jest mocno przeciągnięty. Mam wrażenie, że zdecydowanie za długi. Niepotrzebnie tłumaczone zostają nam motywacją postaci. Nie potrzebowałem tej wiedzy. Całościowo jest to udany projekt, ale czy arcydzieło? 





Ocena: 8/10

Komentarze

Popularne posty