Dexter: New Blood
Powroty po latach to nic nowego i dobrego ale wyjątki się zdarzają. Moim zdaniem w tym przypadku mamy do czynienia z tym drugim. Widziałem wszystkie osiem sezonów "Dextera" nie powiem by był jakimś psychofanem ale pamiętam, że zawsze kibicowałem by w końcu główny bohater wpadł i wylądował najlepiej na krześle elektrycznym. Oglądałem to dość dawno i może zmieniłem się, bo w tej najnowszej części kibicowałem Dexterowi by jakimś cudem nie dał się złapać. Zakończenie sugeruję, że kontynuacji nie będzie, choć jest tam jeden wątek, z którego można zrobić z pięć sezonów. Mam nadzieję, że ktoś wpadnie na pomysł by to pociągnąć, bo dostrzegam tam potencjał a mianowicie chodzi o syna głównego bohatera, który jakimś cudem odnajduję na odludziu swojego ojca. Od tego momentu Dexter ponownie musi się główkować i improwizować a przecież on zawsze miał wszystko zaplanowane zgodnie z kodeksem Harry'ego.
Ten sezon liczy sobie 10 odcinków i myślę, że to jest idealna ilość. Tym razem Dexter przyjął imię Jim i przez większą część czasu serialami tak się do niego zwracają inne postacie. Bardzo dobrym pomysłem był wątek zmarłej siostry, który podąża za nim jako duch i jest jego głosem rozsądku a wręcz głosem doradczym. Często jednak nasz kochany seryjny morderca nie słucha się zmarłej. Dla tych, którzy nie mają pojęcia o czym pisałem powyżej to streszczę pokrótce.
Dexter to technik policyjny, który w dzieciństwie był świadkiem zabójstwa matki i za sprawą tej traumy pojawiły się u niego skłonności do krzywdzenia ludzi. Miał jednak opiekuna Harry'ego który nauczył go jak to kontrolować i jeżeli już ma kogoś zabijać, to niech to będą ludzie, którzy na to zasługują, bo kogoś skrzywdzili lub nadal to robią. Po ośmiu sezonach Dexter zaplątał się już tak w kłamstwach, że musiał upozorować swoją śmierć i zacząć życie od nowa. Teraz śledzimy jego losy w zaśnieżonej scenerii. Ma stabilne życie, kobietę życia i co najistotniejsze od bardzo dawna nikogo nie zabił, bo otaczali go dobrzy ludzie.
Jeżeli lubicie historię o seryjnych mordercach to będziecie zachwyceni, bo twórcy dokonali wielkiej sztuki powodując, że widz kibicuję zbrodniarzowi. Ja dość szybko wchłonąłem te 10 odcinków, oczywiście zawsze można się do czegoś przyczepić ale była to dla mnie znakomita rozrywka tak więc polecam Wam. Dostępny jest cały sezon na Canal+ Online.
Ocena: 9/10


Komentarze
Prześlij komentarz