Kosmiczny mecz: Nowa era

 


 Niedawno na Netflixie pojawił się widziany przeze mnie lata temu "Kosmiczny mecz" z wybitnym koszykarzem Michaelem Jordanem. Widząc go dziś nie byłem już tak zachwycony jak gdy byłem dzieckiem. Dlatego też moja ekscytacja filmem "Kosmiczny mecz: Nowa era" nie była tak wielka. Tym bardziej, że nie utożsamiam się praktycznie w ogóle z najnowszą gwiazdą filmu czyli LeBronem Jamesem. Michael Jordan był jednym z bohaterów mojego dzieciństwa i dlatego do dziś emocjonalnie czuję się z nim związany. Natomiast James nie budzi we mnie żadnej ekscytacji. Dlatego też pewnie trochę beznamiętnie obejrzałem ten film, choć ma kilka fajnych momentów. 



Fabularnie nie ma tu pola do pochwał. Niby pojawia się wątek nieudanego ojcostwa koszykarza i trudnej relacji z synem, który niekoniecznie ma ochotę jak ojciec być gwiazdą NBA. Tylko ile razy już ten wątek się przewijał w filmach? Ale ok, to jest film skierowany do dzieci, więc nie mam wymagań zbyt wygórowanych. Nie wiem czy na dzisiejsze dzieci postać Królika Bugsa jeszcze działa i jaki będzie ich odbiór tego projektu. Ja do pewnego momentu bawiłem się dobrze. Zwieńczeniem obu filmów był koszykarski mecz. Niestety w tej dzisiejszej wersji ten moment wypadł katastrofalnie. Najsłabszy i najnudniejszy moment filmu. 



Bardzo podobał mi się za to casting na zawodników. Liczne nawiązania do kultowych postaci popkultury były świetnym pomysłem. Prawdziwym hitem jest jednak scena nawiązująca do Michaela Jordana. Był to najlepszy moment zdecydowanie. Myślę, że dla polskiego młodego widza ten film nie będzie tak ekscytujący jak dla mnie "Kosmiczny mecz" z Michaelem Jordanem, bo jednak w latach 90- tych fascynacja Chicago Bulls była znacznie większa niż dziś LeBronem Jamesem i Los Angeles Lakers. Gdyby na tapetę wzięli Lewandowskiego to pewnie dzieci tłumnie by ruszyły do kin. Czy produkcja spowoduję wzrost zainteresowania w Polsce koszykówką? Raczej wątpię bo sam film jest nierówny i raczej hitem nie będzie. Nie uważam jednak by obejrzenie go byłoby dla najmłodszego widza stratą czasu. Ja jednak jestem już za stary na takie projekty. 





Ocena:6/10

Komentarze

Popularne posty